This website is using cookies

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website. If you continue without changing your settings, we'll assume that you are happy to receive all cookies on this website. 

The page of Vilikovský, Pavel, Polish Reception

Image of Vilikovský, Pavel
Vilikovský, Pavel
(1941–)

Reception

<!-- /* Font Definitions */ @font-face {font-family:"Cambria Math"; panose-1:2 4 5 3 5 4 6 3 2 4; mso-font-charset:238; mso-generic-font-family:roman; mso-font-pitch:variable; mso-font-signature:-1610611985 1107304683 0 0 159 0;} @font-face {font-family:Verdana; panose-1:2 11 6 4 3 5 4 4 2 4; mso-font-charset:238; mso-generic-font-family:swiss; mso-font-pitch:variable; mso-font-signature:536871559 0 0 0 415 0;} /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-unhide:no; mso-style-qformat:yes; mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman","serif"; mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:PL; mso-fareast-language:PL;} .MsoChpDefault {mso-style-type:export-only; mso-default-props:yes; font-size:10.0pt; mso-ansi-font-size:10.0pt; mso-bidi-font-size:10.0pt;} @page Section1 {size:595.3pt 841.9pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:36.0pt; mso-footer-margin:36.0pt; mso-paper-source:0;} div.Section1 {page:Section1;} -->

Przez Londyn, który znamy z Powiększenia Antonioniego, snuje się melancholijny Słowak na urlopie od demoludowej realności. Umie dostrzegać rzeczy, jak nikt ich wcześniej nie widział. Spełnia się w czystej radości patrzenia. Jest wzrokowcem, nie szuka tekstów, lecz zjawisk, których jeszcze nie zapisano, które stworzyła sama rzeczywistość. To świat słów buduje wokół niego labirynt. Jest więc spóźnionym modernistą w świecie, który staje się postmodernistyczny. Ma jedną troskę: "rozmawiać bezpośrednio z rzeczywistością". A rzeczywistość go zwodzi. Londyn, gdzie trafił na kurs językowy, staje się dlań galerią luster. Ich zbiór składa się w powieść. Każde z odbić dowodzi, jak ludzie stwarzają się wzajem i jak sam podlegał stwarzaniu. Tylko on nie potrafi stworzyć nikogo. Nawet siebie. Jest w tym "uczuciowość słowiańska" i niezaprzeczalnie angielska ironia.

(Jan Gondowicz)

Pavel Vilikovský jest prozaikiem skrajności. Gdyby nawet jego teksty rozpoczynały się nadzwyczaj łagodnie i były niewinną konwersacją, zakończą się w większości którąś z form ekstazy: krwią, śpiewem, pytaniem, wierszem, wulgaryzmem, czy rozwydrzonym rżeniem Zła. Tak, tym ostatnim kończy się nowela „Wiecznie zielony...”.

(Valér Mikula)

Anthology ::
Literature ::
Translation ::

minimap